Czy elektryczne samochody Renault podbiją Europę?

Kilka miesięcy temu francuski rząd ogłosił przetarg publiczny dotyczący dostaw ekologicznych, elektrycznych samochodów dla potrzeb 19 największych krajowych przedsiębiorstw, instytucji rządowych, samorządów terytorialnych. Przetarg opiewający na dostawę ponad 15 tysięcy samochodów w okresie czterech lat, wygrał koncern Renault. Pierwszym samochodem elektrycznym dostarczonym przez koncern w ramach kontraktu będzie samochód dostawczy Kangoo Z.E. Do takich dużych transakcji, Renault przygotowuje się od dłuższego już czasu. Planując ekspansję ekologicznego samochodu Renault na europejskie rynki, koncern podpisał porozumienia z kilkunastoma krajami na rozbudowę sieci punktów doładowań akumulatorów dla samochodów elektrycznych. W samym Izraelu ma ich powstać około 500. Rozbudowa ‘stacji energii’ dla ekologicznych samochodów jest podstawą do zakupów samochodów tego typu na danym terenie. Żaden z klientów nie kupi sobie samochodu, którego nie będzie miał jak naładować. Dodatkową zachętą powinny być specjalne bonusy podatkowe dla kupujących ekologiczne samochody. Być może, w niedługim czasie, elektryczne samochody będą często widoczne na naszych drogach.

Miłośnicy Renault na forach internetowych

Każda marka samochodu ma swoich miłośników i przeciwników. Często, choćby w gronie rodzinnym można posłuchać rozmów, podczas których panowie wymieniają wszelkie możliwe zalety swojego samochodu, dyskredytując oczywiście samochód rozmówcy. W Polsce jest wielu fanów samochodu Renault, którzy mają w internecie swój Polski Internetowy Klub Użytkowników Renault i wiele innych klubów zrzeszających miłośników samochodów tej marki. Internetowe fora zamieszczają informacje o Renault, ciekawostki, porady, opinie, odpowiadają na pytania internautów, polecają, oceniają – prawdziwa skarbnica wiedzy o firmie i produktach Renault. Bardzo popularne jest od kilku lat tuningowanie samochodów, szczególnie wśród młodych kierowców – tu tez można znaleźć podpowiedzi, gdzie i jak zmienić swój samochód, aby był jedyny i wyjątkowy. Ponieważ popularność samochodu Renault wzrasta, od jakiegoś czasu twarzą Renault jest Robert Kubica, nasz jedyny kierowca rajdowy w świecie Formuły 1, trudno się dziwić, że klienci dobrze postrzegają tę markę. Przyszłość koncernu Renault wygląda w Polsce bardzo dobrze, mimo dużej konkurencji chyba nie musi obawiać się o spadek sprzedaży.

Sportowa krew w żyłach Renault

Niemal od samego początku swojej działalności, firma Renault związana była ze sportem motorowym. Bracia Renault zadecydowali, że udział w sportowych zawodach jest najlepszą promocją i reklamą ich samochodów. Sami zasiadali za kierownicami pojazdów, kilka lat po powstaniu firmy, jeden z braci zginął w wypadku na torze wyścigowym. Pomimo tragicznego epizodu w historii Renault, zamiłowanie do sportowych modeli pozostało i do czasów obecnych na rynek wypuszczane są samochody Renault w wersji sportowej dla zwykłych miłośników szybkiej jazdy, oraz dla zawodników rajdowych w wersji sportowej pozwalającej na udział samochodu Renault w najbardziej prestiżowych wyścigach i rajdach. Od lat w zawodach Formuły 1 bierze udział team Renault. Które samochody zachwycą każdego mężczyznę lubiącego adrenalinę? Laguna Coupe Monaco GP, to samochód o pięknej, opływowej, nienagannej sylwetce, dużym przyspieszeniu. Charakteryzuje się płynną jazdą Produkowany jest w serii limitowanej. Megane Renault Sport – zachwycająca sylwetka, świetne przyspieszenie, silnik najnowszej generacji – samochód dla pełnych energii. Clio Renault Sport – nieduże, zgrabne, bardzo szybkie autko ze znakomitymi parametrami i niskim zużyciem paliwa. Megane Coupe Cabriolet – sportowa, elegancka sylwetka, znakomite parametry techniczne, dla wszystkich, którzy lubią szybkość i wiatr we włosach. Twingo Renault Sport – stylistyka nawiązująca do normalnego Twingo, ale bardziej aerodynamiczna, szybki i zwinny samochód, doskonały do jazdy po mieście i autostradach.

 

Jedziemy na wakacje nowym samochodem Renault

Najgorsze co może się przytrafić kierowcy jadącemu na urlop swoim samochodem, to  awaria na trasie. Czas naprawy nieubłaganie się wydłuża, rodzina podenerwowana, a wakacyjny nastrój diabli wzięli. Jeżeli samochód odmawia posłuszeństwa za granicą, trzeba się liczyć dodatkowo z dużymi przeważnie kosztami naprawy. Jak wygląda awaryjność samochodu Renault w świetle raportu awaryjności DEKRA? O kolejnych pozycjach w rankingu decydują – najwyższy procent samochodów bez usterek, najniższy procent samochodów z poważnymi usterkami, zagrażających bezpiecznej eksploatacji i najniższy procent pojazdów z nieznacznymi usterkami. W latach 2005 – 2008, samochody Renault zajęły miejsca mniej więcej w połowie rankingów, stąd ich brak na skrajnych pozycjach – najwyższy, lub najniższy procent. W 2009 roku, Renault Clio III zajął pozycję wśród najmniej awaryjnych, a Renault Twingo i Renault Kangoo wśród najbardziej awaryjnych. W 2010 roku, Twingo i Kangoo powtórzyły wcześniejszy wynik, a wśród najmniej awaryjnych nie było żadnego samochodu Renault. Koncern chyba przeanalizował dokładnie awaryjność swoich produktów, bo w 2011 roku pośród najmniej awaryjnych znalazł się Renault Twingo II, a nie było żadnego samochodu wśród najbardziej awaryjnych.

Samochody Renault pod lupą Euro NCAP

Euro NCAP to niezależna organizacja, której zadaniem jest ocena samochodów pod względem bezpieczeństwa – dla kierowcy, pasażerów, dzieci i pieszych. Głównym elementem przeprowadzanego testu jest test zderzeniowy, składający się z czterech części – test zderzeniowy czołowy, boczny, ze stałym elementem – mur, słup, oraz zderzenie z pieszym. Ponieważ jest to jedyna organizacja, której crash testy są powszechnie uznawane, wiele koncernów projektuje swoje modele dokładnie pod jej założenia. Czy wsiadając do samochodu Renault możemy czuć się bezpiecznie? Najwyższy stopień bezpieczeństwa według Euro NCAP to pięć gwiazdek, w każdej kategorii zderzenia. Renault Laguna otrzymała taki właśnie wynik już w 2002 roku, w teście zderzenia czołowego. A jak zapewniają bezpieczeństwo inne samochody Renault w świetle powyższych testów? Ogólnie, testy zderzeniowe kwalifikują samochody Renault do górnej granicy bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo dzieci jest mniej więcej w połowie punktacji. Najgorzej wypada test zderzeniowy z pieszym – tu wyniki są w pobliżu dolnej granicy bezpieczeństwa. Należy pamiętać, że wszystkie testy przeprowadzane są przy prędkościach samochodu w granicach 29 – 64 km/h, w zależności od rodzaju testu. Na drogach, taka prędkość praktycznie nie istnieje, albo na bardzo krótkich odcinkach – jest przecież dużo większa. Nie można więc polegać na wynikach testu, najlepiej opierać się na zdrowym rozsądku i przepisach drogowych.

Plany koncernu Renault podyktowane sentymentem do legendarnych modeli

W latach sześćdziesiątych koncern Renault wypuścił na rynek model Renault Floride, który wielu fanom motoryzacji zapadł w pamięć dzięki osobie Brigitte Bardot, która go reklamowała. Aktorka, będąca wówczas u szczytu sławy, rozsławiła model Floride na cały świat. Jeszcze przed oficjalną prezentacją, kabriolet został zamówiony przez około 13 tysięcy klientów. Szczególnie upodobali sobie ten model celebryci. Zasiąść za kierownicą takiego samochodu Renault i przemierzać nim Lazurowe Wybrzeże było marzeniem wielu osób.

W styczniu br., na targach w Brukseli, koncern pokazał nową, limitowaną wersję legendarnego kabrioletu Floride. Ponieważ nie będzie to masowa produkcja, można przypuszczać, że wszystkie samochody już znalazły swoich sympatyków i odbiorców. Kolejnym projektem Renault jest powrót do modelu Renault 5, jednego z mniejszych produktów tej firmy. Stylistyka dzisiejszej, ma nawiązywać do legendarnej niegdyś ‘piątki’, a cena ma być bardzo atrakcyjna. Z pewnością niewielkie autko znajdzie wielu nabywców, szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich. Kolejnym modelem do ‘odrestaurowania’ ma być Renault Alpine, model sportowy, który kiedyś zachwycał swoją elegancją i klasą na wyścigach samochodowych.

Współpraca Renault z krajami, które chcą propagować ekologiczne samochody

Przystępując do produkcji elektrycznych samochodów, koncern Renault porozumiał się z wieloma krajami, robiąc w nich rozeznanie, jakie ulgi będą zapewnione kupującym je klientom. Na podstawie rozmów i negocjacji, podpisane zostały porozumienia określające przywileje dla ich przyszłych posiadaczy. Ponieważ nie są to tak popularne samochody, a ich cena jest stosunkowo wysoka, trzeba zachęcić społeczeństwo do ich nabywania, a tym samym do inwestowania w ekologię swojego kraju. W większości krajów właściciel elektrycznego samochodu Renault ma zagwarantowane zmniejszone podatki rejestracyjne, lub nawet anulowane. W Izraelu ma powstać 500 tysięcy stacji doładowywania akumulatorów dla tych samochodów. Tak rozwinięte sieci doładowania elektrycznego mają powstać we wszystkich krajach, które podpisały porozumienie z Renault. Również, kraje te wdrażają szeroko rozpowszechniony program reklamujący samochody elektryczne, problemy emisji C02 i pokazanie korzyści wynikających z ograniczenia emisji. Potrzeba jeszcze z pewnością wielu lat, aby samochody elektryczne zagościły na dobre na naszych ulicach, ale pierwsze kroki już zostały zrobione.

Grupa Renault produkuje elektryczne samochody

Konsekwencją świadomego wpisania się w wytyczne ekologii i drastyczne ograniczenia emisji CO2 jest rozpoczęcie produkcji samochodów napędzanych energią elektryczną. Koncern Renault rozpoczął seryjną produkcję w ubiegłym roku, samochody mają być sprzedawane w przystępnych cenach, oczywiście z gwarancją zerowej emisji. Jak samochody dostawcze, pierwsze elektryczne, to będą Kangoo, natomiast samochody osobowe w wersji miejskiej i podmiejskiej, to we Francji Zoe Z.E. Concept., a w tureckiej fabryce –Renault Fluence. Obserwując zainteresowanie nowymi produktami, Renault Fluence trafi na rynki hiszpańskie i skandynawskie. Eksploatacja zwykłego samochodu Renault podczas jazdy po mieście, powoduje wzmożona emisję C02 do atmosfery – długotrwałe stanie w korkach, na światłach, wolna jazda. Odczuwają to mieszkańcy, szczególnie ciasno zabudowanych terenów miast. Samochód elektryczny, ze względu na parametry musi być doładowywany przez dłuższy okres czasu, nie nadaje się więc jeszcze w tej postaci do pokonywania długich dystansów na trasie. Jednak w mieście, gdzie korzystamy z samochodu głównie podczas zakupów, lub dojazdów do pracy, ilość zakumulowanej energii powinna wystarczyć na cały dzień. Może więc przystępna cena zachęci miastowych kierowców do takiego zakupu?

Renault – wdrażanie do produkcji ekologicznych rozwiązań

Jedynie trzy duże koncerny samochody rywalizują pomiędzy sobą o wprowadzanie coraz to lepszych rozwiązań technicznych w celu ochrony środowiska. Wśród nich jest koncern Renault, który w 2007 roku wprowadził dla części swojej produkcji znak eco2, oznaczający samochód spełniający trzy kryteria – produkcja w 100% w zakładach Renault, oznaczonych certyfikatem ISO 14001, części z recyklingu – 7% masy samochodu jest wyprodukowanej z przetworzonych z wykorzystanych już tworzyw sztucznych,  emisja CO2 poniżej 120 mg. Obecnie, ponad 65% samochodów Renault opuszczających fabrykę, to samochody ze znakiem eco2. Wiele z nich emituje tylko 90 – 100 mg CO2, a odzysk z recyklingu to nawet 14% tworzyw sztucznych. Wsiadając do samochodu Renault możemy mieć pewność, że kupujemy dobry produkt, podane parametry nie są zawyżone, firmie naprawdę zależy na działaniu na rzecz ochrony środowiska. Wraz z drugą firmą, Renault dąży do wprowadzenia na rynek w najbliższych latach samochodu elektrycznego, bez najmniejszej emisji C02. Najwięksi światowi producenci zdają sobie sprawę, że ich produkty muszą nadążać za ekologią, bo za kilka lat nikt nie będzie chciał ich kupić.

Bezpieczeństwo – nadrzędną zasadą w koncernie Renault

Bezpieczeństwo na drodze dla wszystkich, a szczególnie dla dzieci – to program koncernu Renault, który realizowany jest obecnie w 21 krajach. Skoro jest aż tylu chętnych do nauki, można zadać sobie pytanie – czego uczą instruktorzy kursów na prawo jazdy, oprócz technicznych tematów i prowadzenia samochodu? Przecież temat bezpieczeństwa jest ściśle związany z techniką i zasadami poruszania się po drogach…Oprócz programu edukacyjnego, Renault na swojej oficjalnej stronie zamieszcza wiele porad dla kierowców, porusza wiele tematów praktycznych – jak zachować się na drodze po zmroku, jak jeździć w zimie, w jesieni, kiedy nawierzchnia jest nieprzewidywalna, jak przygotować samochód do jazdy i wiele innych. Korzystanie z samochodu Renault, to nie tylko znajomość znaków i przepisów drogowych – trzeba chcieć i umieć je stosować. Oprócz nakazów i zakazów kierowcę powinna obowiązywać kultura – niestety, tego nikt nie uczy. Na drodze koniecznie trzeba myśleć – czy swoją jazdą nie powoduję zagrożenia? Może zwolnić, gdy pada deszcz a poboczem idą piesi? Może włączyć kierunkowskaz przy zmianie pasa? Może zatrzymać samochód, aby odebrać telefon? Dlaczego blokuję lewy pas na drodze szybkiego ruchu, jak jadę wolniej od innych? Może jednak najlepiej zrobić sobie osobisty rachunek sumienia kierowcy i nie psioczyć na innych…